Shakira szalała w Atlas Arenie w Łodzi. Relacja
Nie mogłeś pójść na koncert kolumbijskiej piosenkarki? Nic straconego! Z nami poczujesz, jakbyś tam był!
godz. 22.19 I wreszcie le grande finale: Waka Waka. Hymn mistrzostw świata w piłce nożnej razem z Shakirą śpiewa cała Atlas Arena.
godz. 22.18 Na telebimie reklama fundacji Shakiry "Bose stopy". Przeczytaj, co Shakira mówi o swojej fundacji
godz. 22.12 Hips Don't Lie nagrane w duecie z Wyclef Jeanem i szał wśród publiczności. Atlas Arena w ekstazie!
godz. 22.10 I znów wszyscy na nogach. Pełne szaleństwo! Shakira biega po scenie w niebieskiej spódnicy do samej ziemii
godz. 22.05 Shakira długo kazała na siebie czekać, ale wreszcie jest - będą bisy!!!
godz. 22.03 "Thank you Lodz" - dziękuje fanom Shakira. Ale publiczność chce więcej. "Shakira, Shakira!" Łódź tak łatwo jej nie wypuści, nie ma mowy!
godz. 22.01 Publiczność układa dłonie w kształt serc, a Shakira robi to, co umie najlepiej - rytmicznie porusza biodrami. Widać, że jest w swoim żywiole - fani to czują i dlatego doskonale bawią się razem z nią. Biodra niemal wyskakują z zawiasów. Shakira ma na nich srebrną przepaskę z frędzlami. Teraz w ruch poszedł biust.
godz. 21.55 Po takim szaleństwie trzeba chwilę odsapnąć. Na scenie robi się spokojniej wraz z bałkańskimi rytmami "Ojos Asi"
godz. 21.53 Ze sceny wzbiły się słupy dymu. Cała Atlas Arena krzyczy: "Auuuuuuuuuuu!"
godz. 21.52 Trudno będzie przebić szaleństwo z "Loca", ale jednak! Cała hala klaszcze, a Shakira tańczy jak w transie. To "She Wolf". Piosenkarka wyje jak wilk, a ludzie razem z nią. Biodra Shakiry żyją własnym życiem. Pique to szczęściarz!
godz. 21.47 Jest wreszcie "Loca". Dosłownie nikt w Atlas Arenie nie siedzi. Wszyscy skaczą i tańczą razem z Shakirą
godz. 21.44 Futurystyczna projekcja na telebimie. Publiczność już wie, że przyszła pora na "Las de la Intuicion"
godz. 21.40 "Sale el sol" - na telebimie złota głowa, na scenie - Shakira w bardziej melancholijnym nastroju. Jednym płynnym uchem piosenkarka rozpięła ubranie - i co? I pękły wszystkie rozgrzane do czerwoności męskie serca.
godz. 21.36 Piosenkarka przedstawia publiczności swój zespół. Każde jej słowo wywołuje aplauz tłumu
godz. 21.34 Jest i dynamiczna "Ciega, Sordomuda". Shakira tańczy, biega, klaszcze.
godz. 21.32 Aplauz jakiego jeszcze nie było. Widać, że Shakira bawi się tak dobrze, jak publiczność. Jest w bardzo dobrej formie - śmieje się i zachęca fanów do wspólnego śpiewania i tańca
godz. 21.30 Na to czekało wielu - "La Tortura". Nawet trybuny są już na nogach, wszyscy ruszają biodrami. Tłum śpiewa razem z Shakirą. Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości, teraz jest już pewien - łódź kocha właśnie Shakirę
godz. 21.23 "Gypsy" i wrzask. Wszyscy klaszczą!
godz. 21.17 Pozostajemy w cygańskich rytmach. Shakira śpiewa utwór "Despedida", publiczność kołysze się w rytm piosenki i klaszcze. Piosenkarka uwodzi kocimi ruchami niczym prawdziwa cyganka. Łamie właśnie serca męskiej części widowni. Wystukuje rytm stopami, uwodzi bębniarza, który szarpie jej spódnicę. W końcu pada na scenę
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź


