| Liga Światowa w Atlas Arenie |
Liga Światowa: Polska - USA w Atlas Arenie. Aktualny mistrz olimpijski pod siatką w ŁodziPo raz pierwszy w 13-letniej historii występów w Lidze Światowej reprezentacja Polski siatkarzy zmierzy się w Łodzi z aktualnym mistrzem olimpijskim. W piątek o godz. 20.30 i w sobotę o 17 w Atlas Arenie rywalem naszej drużyny będzie zespół USA, który w finale igrzysk w Pekinie 2008 pokonał Brazylię 3:1.
Gościliśmy już w Pałacu Sportowym lub Atlas Arenie czterech z siedmiu byłych mistrzów igrzysk: Brazylię, Japonię, Rosję (jako sukcesora ZSRR) i Serbię (jako sukcesora Jugosławii), ale nigdy w okresie ich panowania na siatkarskim Olimpie. W piątek i sobotę kibice w Łodzi zobaczą piątego złotego medalistę olimpijskiego, a więc do pełnej listy brakuje Holandii, niegrającej w Lidze Światowej. Siódmym mistrzem jest Polska.
Źródło: Dziennk Łódzki-Polska The TimesAmerykanie zmienili po Pekinie 2008 trenera, bo Nowo-zelandczyk Hugh McCutcheon objął żeński zespół USA. Zastąpił go Alan Knipe. Nieznacznie zmienił się skład kadry. Wśród wybrańców Knipe'a na Ligę Światową jest aż 9 mistrzów olimpijskich! Są to: Gabriel Gardner, Kevin Hansen, David Lee, Richard Lambourne, Ryan Millar, William Pridy, Sean Rooney, Clayton Stanley i Scott Tuzinsky. Ze złotej dwunastki brakuje tylko Lloya Balla, Rileya Salmona oraz kapitana Thomasa Hoffa. Grupa A (Polska, USA, Brazylia, Portoryko), w której występuje nasza reprezentacja, jest zdecydowanie najsilniejsza spośród wszystkich czterech. Spotkało się w niej trzech mistrzów olimpijskich i mistrzów świata, w tym aktualni, a także obecny mistrz Europy. Brazylia to 9-krotny zwycięzca Ligi Światowej, a zespół USA wygrał w 2008. Liga Światowa to pierwsza impreza Polaków pod wodzą trenera Andrei Anastasiego. Włoch jest zadowolony, że zacznie meczami z USA. - Klasa rywala i własna publiczność powinny moich siatkarzy dodatkowo zmotywować - powiedział PAP Anastasi. - Siłą Amerykanów jest stabilność składu i tym samym doskonałe zgranie. Chce-my przede wszystkim wygrywać u siebie. Przyznaję, że zbliżające się mecze to dla mnie wielka niewiadoma. Mieliśmy mało czasu na przygotowanie, nie znam jeszcze chłopaków na tyle dobrze, by optymalnie ich ustawić na parkiecie. To będzie wielki poligon doświadczalny, ale traktowany bardzo poważnie - podkreślił Anastasi.
|
Alternative flash content
To view this Flash you need Javascript on your browser and updated version of flash player.
Alternative flash content
To view this Flash you need Javascript on your browser and updated version of flash player.
Alternative flash content
To view this Flash you need Javascript on your browser and updated version of flash player.